Strony

piątek, 14 marca 2014

Gold and neon

Niestety ostatnioo troszkę mnie mało na blogu z tego powodu, że nie ma fotografa. Za mną trzeci tydzień diety, jak na razie jest dobrze. Zwiększyłam sobie liczę ćwiczeń, teraz robię stepper oraz ćwiczenia na brzuch oraz nogi. Mój cel to 12 kg do końca czerwca, mam nadzieję, że mi się uda. Silnej woli mi nie brakuje ale moją słabością są słodycze od których jak na razie trzymam się z daleka. Oby tak dalej...

Znowu spódniczka i znowu mój ulubiony krój nic nie poradzę, że dobrze się czuje w takim kroju. Który podkreśla talię i maskuje szerokie biodra. Z tyłu bluzeczka ma moje ulubione kokardki, bez nich nie mogło się obyć....






niedziela, 2 marca 2014

Kolorowy haft

Wiosna, wiosna,  wiosssna... Słoneczko z dnia na dzień co raz bardziej grzeje, aż chce się iść na spacerek. Mnie tylko brakuje jeszcze troszkę zieleni i będzie cudnie. 

Powoli przygotowuje się też, do wyprzedaży szafy co nie jest dla mnie łatwe, ale w końcu idzie wiosna więc trzeba zrobić z tymi rzeczami, w których już się nie chodzi. 
PS. Jeżeli coś się wam bardzo spodobało w którejś z stylizacji, śmiało pytajcie może akurat to też będę sprzedawała.












czwartek, 27 lutego 2014

Cukierkowy akcent

Witajcie. 
Dzisiaj mamy tłusty czwartek z racji diety i ćwiczyć ( za sobą mam dopiero czwarty dzień), zjadłam symbolicznie jednego pączka. A jak u was, na ile sobie pozwoliliście ? 

Od kilku dni szukam ciekawych przepisów na dietetyczne potrawy jest ich całe mnóstwo ale nie wszystkie są dietetyczne, noszą tylko nazwę. Moje poszukiwania i eksperymenty w kuchni to fiaskiem, jak tylko znajdę jakiś ciekawy przepis na pewno go wam podam. Najgorsze co jest dla mnie w diecie to te regularne posiłki jakoś ciężko mi się przestawić, ale z czasem wejdzie mi to w krew, miejmy nadzieję :) 

PS. Zmieniłam szablon, co sądzicie jest lepiej czy gorzej...  ?










wtorek, 25 lutego 2014

Szarość w kilku odcieniach

Zapraszam do polubienia mojego FANPAGE

Znajdziecie tam mnóstwo inspiracji, zapowiedzi tego co w postach.

Mimo tego, że na dworze co raz cieplej jest, to ze mnie takich zmarzluch, że jeszcze nie porzuciłam zimowej kurtki. Stylizacja w stonowanych barwach, kiedyś uwielbiałam kolor szary, pół szafy miałam ubrań w tym kolorze teraz już pozostały pojedyncze sztuki. Uwielbiam spódnice co się da zauważyć, szara koszula została uszyta przez moją mamę, a botki mam już tyle lat, że nawet nie pamiętam ile hehe... Od wczoraj zaczęłam ćwiczyć (w końcu idzie wiosna), mam nadzieję, że za 3 miesiące będę mogła pochwalić się efektami bo jak na razie to mam tylko zakwasy :) 











sobota, 22 lutego 2014

Luty

Witajcie. Dawno mnie nie było, przez niemal miesiąc tu nie zaglądałam, ale już szybciutko się tłumaczę. Przyleciał do mnie chłopak, więc cały swój czas poświęciłam jemu. Byliśmy na nartach w Zakopanym. Pierwszy raz jeździłam, początki były trudne, ale później co raz lepiej i na chwilę obecną nie idzie mi najgorzej. Wróciłam w całości, tylko miałam mnóstwo siniaków. Spędziłam również kilka dni w pięknym Krakowie. Ogólnie ten miesiąc zleciał mi bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy. Ale teraz obiecuje już regularnie bywać na blogu i nadrobić zaległości.  Zostawiam was z mixem zdjęć. Do następnego, paa... :))

 Gubałówka
 Białka Tatrzańska
 Krupówki
 Kulig (Dolina Kościelisko)


 Polana Szymoszkowa - Gubałówka


 Karków 

 Wieliczka
 Zdjęcie z walentynek 
Z moim ukochanym

poniedziałek, 10 lutego 2014

Kurteczka z futerkiem

Witajcie, dawno mnie tutaj nie było. Ale niestety brakuje na wszystko czasu. Dzisiaj przychodzę do was z stylizacją utrzymaną w kolorze białym i czarnym, taki zestaw się zawsze sprawdza. Spódniczka uszyta przez moją mamę podobnie jak bluzka. Do tego kurteczka z futerkiem i znana już wam torebka. 
Miłego poniedziałku :)