Niestety to już chyba ostatnia taka typowo letnia stylizacja. Pogoda juz nam nie pozwala na takie lekkie stylizacje. Ja teraz już bez okrycia wierzchniego z długim rękawem juz się z domu nie ruszam, jakieś sandałki przemycę ale rzadko. Letnie ubrania w 90% już po chowałam a wyjęłam grube ciepłe swetry, uwielbiam ciepełko.