Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza, zrobiło się zimno i deszczowo, nawet pierwszy śnieg już zawitał do mojego miasta. Brakuje mi bardzo takiego słoneczka jak na zdjęciach. Jak mam być szczera listopad to znienawidzony przeze mnie miesiąc, jest wtedy szaro, buro, stawiam wtedy tylko na koc i gorąco herbatę.