Myślę, że moja dzisiejsza stylizacja sprawdzi się na aktualną pogodę, bo ja sobie rano nie wyobrażam wyjść bez jakieś marynarki lub kardiganu. Poranki są dość chłodne, czasami nawet zdarza mi jeszcze włączyć ogrzewanie w aucie, za to wracając już po południu wsiadając do samochodu gotuje się we mnie - taki paradoks.