Pokazuje wam dzisiaj szalik który teoretycznie nie jest mój tylko mojej mamy bo ona dostała go ode mnie ale uważa, że jest dla niej za wielki i w nim nie chodzi, a ja korzystam. Uwielbiam go, ładnie wygląda a w dodatku grzeje tak niesamowicie, chodzę w nim non stop chodź półka się ugina od innych szalików ale nie tak ciepłych już.