Dni mi uciekają przez palce, nie obróciłam się a już mamy wrzesień. Za chwilkę rozpoczynam kolejny rok studiów. Zaczyna się już powoli jesień :(
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 września 2018
środa, 19 lipca 2017
Cytrynka&Kwiatki
Myślałam, że etap gapiących ludzi robiąc zdjęcia mam za sobą, bo przeważnie już nikt na to nie zwracał zbytnio uwagi. Tym razem odniosłam wrażenie, że nawet im przeszkadzałam. Mama robiąca mi zdjęcia stała ode mnie całkiem niedaleko a w oku niej było mnóstwo miejsca ale nie obyło się oczywiście bez głupich komentarzy typu "że, stoi na samym środku". To gdyby szła tym torem to też by chyba przeszkadzała...
niedziela, 16 lipca 2017
Jak można nie lubić czerwonego ??
Nioo właśnie jak można... Ale jeszcze kilka lat temu nie mogłam patrzeć na ten kolor, wręcz go nie cierpiałam. Nie pamiętam już co mnie skłoniło żeby się nie niego przekonać ale grunt, że to zrobiłam. Do tego stopnia, że nawet pokój w połowie zrobiłam w tym kolorze ale to już przeszłość.
środa, 12 kwietnia 2017
W pastelach
Cześć ! Jak wam idą przygotowania do świąt ? Bo ja jestem jak na razie w lesie dosłownie i w przenośni. Zostało mało czasu już a mnie dopadło jakieś przeziębienie, głowa mnie mi pęka a katar tak męczy, że szkoda gadać :( jak pech to pech
Słyszeliście, że w święta ma być brzydko ? ja jeszcze mam nadzieję, że albo zmieni się im prognoza pogody albo nie sprawdzi, przydało by się, żeby było cieplutko
sobota, 2 maja 2015
Jeans i kwiatki
Witajcie.
Tydzień temu moi rodzice obchodzili rocznice ślubu, więc stwierdziłam że w tym roku nie będzie prezentu a zaproszę ich na obiad na miasto. Zabrałam ich do bistro w którym pracuje i właśnie z tego dnia jest ten zestaw. Ale przyznam się szczerze dziwnie czułam się tam jako gość a nie pracownik, tak inaczej ale bardzo miła odmiana.
środa, 29 kwietnia 2015
Shopping is the new hobby
Witajcie. Piękna pogoda nas opuściła, od wczoraj jest zimno i wieje co bardzo mi się nie podoba. Liczę, że w weekend będzie troszkę lepiej. Na majówkę nigdzie nie wyjeżdżam niestety bo jest krótka a po drugie w piątek pracuje, uroki pracy w gastronomi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)