Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarość. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 czerwca 2018

Szarość w różnych odcieniach


Szarości to jest to co zdecydowanie uwielbiam. Ten kolor nigdy mi się nie nudzi, ew dodaje coś srebrnego dla błysku i lepszego efektu. Lubię bardzo grać odcieniami danego koloru, a w szarościach jest to dziecinie proste. Do szarego jak i do białego czy czarnego pasuje nie mal, że każdy kolor, moim zdaniem nigdy nie powinno go zabraknąć w szafie. 

poniedziałek, 12 marca 2018

Szara spódniczka w kratę


Dobry wieczór. 
Wiem troszkę mnie tu nie było. Niestety są rzeczy ważne i ważniejsze, trzeba było coś wybrać. Nie obiecuje, że będę tu regularnie jak kiedyś, ale się postaram bo brakuje mi bloga. Przez ten czas może dużo się w moim życiu nie działo ale pewne sprawy nie pozwoliły mi czasowo by tu zaglądać. Mijałam się z moim fotografem to główny powód, ew pogoda - straszny zmarzluch się ze mnie zrobił.

czwartek, 10 sierpnia 2017

Koronka z odkrytymi ramionami



Takie bluzki zawsze mi się podobały, przeglądając różne portale ale ani razu nie spotkałam w żadnym sklepie. Raz jadąc na zakupy w sumie ja tylko jechałam jako kierowca ale się nudziłam więc troszkę pospacerowałam. Najpierw znalazłam sweterek, niestety był ostatni i to w dodatku na wystawie, mówię trudno zamówię przez internet.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Różowo-szaro mi !


Lubię śnieg ale jak on jest w grudniu na święta i w górach. A tak po za tym mogło by go nie być, zaczyna mnie już wkurzać. Mój aparat jak widać na załączonych obrazkach bardzo kiepsko sobie z nim radzi. Pogoda nie sprzyja niestety.

piątek, 3 kwietnia 2015

Gray dress


Zaczynam lubić zmiany w pracy na popołudniu nie dość, że nie muszę zrywać się o 5 rano to jeszcze przed pracą mam czas żeby zrobić zdjęcia.  Kolejna sesja serii "strój do pracy", niestety w pracy muszę się przebrać cała na czarno, mam troszkę dość tego koloru. Dlatego też na blogu pojawia się tyle jasnych pastelowych zestawów bo unikam czerni na co dzień, jedynie w minimalnych dodatkach lub jeden element. Szary materiał kupiłam w zeszłym roku, sama nie wiem na co i tak sobie leżał a kosztował mnie może z 8 zł. Długo nie miałam na niego pomysłu, aż w końcu powstała sukienka z ulubionymi kokardkami. Kurteczka jest ze mną już z 4 lata, buciki kupiłam  w lutym w CCC. 

sobota, 20 września 2014

Hearts and pearls

Witajcie, jak wam mija tydzień ? 


U mnie jeszcze letnie stylizacje ale to już końcówka niestety bo pogoda nie za bardzo pozwala już na takie stroje. Oficjalnie już wszystkie letnie ubrania zostały schowane, nie sądziłam że jest iż aż tak dużo, ogólnie moja szafa spustoszała. Tej jesieni w szafie króluje na pewno beż, szarość, czerń i bordo tego najwięcej chyba teraz wisi w szafie. 
A przechodząc do stylizacji bluzeczka już się pojawiła na blogu, uwielbiam ją chyba za ten kolor i urocze serduszka <3 Spodenki kupiłam za parę groszy na wyprzedażach, podobnie z butami. Z tym, że buty to już trzecia identyczna para, pierwsza przetrwała 1.5 roku, druga 1 tydzień, a trzecie kupiłam przez przypadek i jak na razie mi służą. Wygodniejszych w życiu nie miałam.